Łączna liczba wyświetleń

środa, 7 stycznia 2026

SM42-1108

Stonka wyprodukowana w 1987 roku w Chrzanowie dla potrzeb PKP. Malowana na oliwkowe barwy z pomarańczowym pasem trafiła najpierw do Jeleniej Góry. Od 1995 roku stacjonuje już w Wałbrzychu. W 1997 roku SM42-1108 jest już we Wrocławiu. Tam też w 2001 roku wchłonięta zostaje do Cargo. Dzielnie pracuje aż do 2021 roku, kiedy to zdezelowana otrzymuje wyrok kasacji. Na szczęście lokomotywą interesuje się firma BM Naprawa Pojazdów Kolejowych Antoni Bartosz Moch z Pleszewa. Firma ta kupuje pozostałości i postanawia wyremontować. Ostatecznie stonka ta dostaje nowe życie w połowie 2022 roku. Zachowana zostaje numeracja a malowanie zmienia się na niebieskie z wyraźnie ciemniejszą kabiną. To za sprawą nowego właściciela czyli spółki SKPL Cargo ze Zbierska. To okolice Kalisza. Prawie natychmiast spalinówka wynajmowana zostaje przez Train Speed. Dlatego mimo malowania flotowego SKPL na czołach umieszczono logo dzierżawcy. Spotkałem tą stonkę odpoczywającą na Franowie.

czwartek, 25 grudnia 2025

SM42-2291

SM42-2291 została wyprodukowana w 1975 roku w Chrzanowie. Jak wiadomo, z tak wysokim numerem przeznaczona była do obsługi krajowego przemysłu. Malowana na zielono z pomarańczowym pasem i v na czołach trafiła do Elektrowni Łaziska w województwie śląskim. Tam otrzymała zakładowy numer 5. Tam też stonka dzielnie wspierała przemysł aż do 2017 roku, kiedy to została wystawiona na sprzedaż. Ogólnie tego typu spalinówki działające w przemyśle były mniej zajechane niż na PKP, gdzie nieraz pracowały całą dobę lub dłużej. Lokomotywę nabywa P.H.U. LOKOMOTIV Bronisław Plata z okolic Nowego Sącza. W 2018 jednak odsprzedaje ją dzisiejszemu Cargounit, a ten maluje ją na swoje czarno-czerwone, flotowe barwy. Stonka najczęściej wynajmowana jest przez CTL. W 2025 roku następuje ciekawa sytuacja, bowiem ponownie właścicielem staje się LOKOMOTIV. Ten natychmiast wtacza stonkę na swój warsztat i maluje na czarno, czy bardziej ciemno szaro z pomarańczowym pasem. Na tą chwilę maszyna wynajmowana jest przez małą firmę Tekol z Poznania, zajmującą się przewozem i usługami trakcyjnymi. Spotkałem poczciwą maszynę wygrzewającą się na słońcu w mroźny, świąteczny dzień na Franowie.

wtorek, 16 grudnia 2025

SU4220-005

Pierwotnie była to tradycyjna stonka wyprodukowana w 1967 roku dla PKP. Było to bardzo dawno a więc i nuner taborowy musi być niski. SM42-052 malowana na zielone odcienie trafiła do Warszawy i tam służyła aż do 2022 roku. Wcześniej, bo w 2001 roku wcielona została do Cargo. W 2009 roku przejął spalinówkę warszawski oddział IC. Po roku nowy nabywca pomalował ją na niebiesko z żółtym paskiem z boku i podwójną v na czołach. W 2021 roku IC złożyło wstępne zapotrzebowanie do zakładów Cegielskiego w Poznaniu na 13 sztuk zmodernizowanych stonek z dwoma agregatami napędowymi do obsługi szlaków bez kabla. Poczciwa stonka stała się dawcą nowego życia. Dokładnie w 2022 roku z hal Fabryki Pojazdów Szynowych H. Cegielskiego zjechała SU4220-005. Nowoczesna i wygodna kabina, lepsza widoczność i wyśmienite osiągi oszczędności stają się teraz dumą spalinowej floty IC. Malowana oczywiście na niebiesko-pomarańczowe kolory. Nowa stonka trafia teraz do Poznania. Tam też, na dworcu głównym było mi dane uwiecznić jej wizerunek podczas przerwy między manewrami.

poniedziałek, 15 grudnia 2025

754 041-2

Nurek, czyli lokomotywa czeska, spalinowa do ruchu dalekobieżnego. Ten wyprodukowany został w zakładach ČKD w Pradze w 1979 roku. Malowany na czerwono-szaro z żółtym pasem trafia do kolei czechosłowackich. Waży prawie 75 ton i z długością 16,5 metra rozpędza się do maksymalnie 100 km/h. Po tak zwanej nacjonalizacji w regionie wchłonięty zostaje do kolei czeskich. Malowanay jest następnie na szaro, z niebieskim dachem oraz żółtym pasem, który na bokach za drzwiami tworzy charakterystyczny zygzak. W 2913 roku malowany jest na niebiesko-białe kolory jakie stanowią flotowe barwy CD. W roku 2018 następuje polonizacja spalinowozu i wypożyczenie go przez IC Gdynia. 754 041-2 najczęściej widywany jest na szlaku Gdynia-Hel ale jak widać może być wszędzie. Ja sfotografowałem go podczas odpoczynku na dworcu Poznań Główny, z zasłonami w kabinie. Szyby czołowe na prawdę kojarzą się z maską zakładaną przez nurków do nurkowania.

sobota, 6 grudnia 2025

ET22-1088

Najzwyklejszy byk czyli polska lokomotywa elektryczna do ruchu towarowego. Wyprodukowana pod koniec czasu produkcji tych lokomotyw, a dokładnie w 1988 roku. ET22-1088 wyjechał z wrocławskich hal Pafawagu w zielonych kolorach dla PKP. Karierę zaczynał w Iławie. Od 1997 roku elektrowóz stacjonował w Olsztynie. Na początku 2000 roku przeniesiony został do Bydgoszczy, gdzie rok później wchłania go tamtejszy oddział Cargo. Nowy właściciel maluje go na swoje flotowe, niebieskie kolory dopiero w 2010 roku. W 2011 roku byk trafia na rok do Gdyni lecz nie wraca do Bydgoszczy a skierowany zostaje do Poznania. Ostatnie malowanie przeszedł w 2018 roku, a więc stosunkowo dawno. Złapałem go na Starołęce ze składem węglarek.

niedziela, 30 listopada 2025

EP09-046

To przedostatnia wyprodukowana we Wrocławiu dziewiątka dla PKP w ramach wzmocnienia i unowocześnienia taboru pasażerskiego. Pafawag wyprodukował ją w 1997 roku i malował, jak prawie całą serię, na brązowo-żółte kolory. EP09-046 trafiła do Krakowa. Siłą rzeczy w 2001 roku wchłania ją tamtejsze PKP Cargo. Pod koniec 2007 roku CT maluje lokomotywę na granatowo. Jednak od połowy 2008 roku maszyna zostaje wcielona do floty IC również w Krakowie. W 2010 roku podczas kolejnej rewizyjki, dzięki staraniom miejscowych mikoli, przywrócona zostaje pierwotna, brązowo-żółta malatura. W 2018 roku naklejona zostaje na kilka miesięcy okolicznościowa okleina w barwach biało-czerwonych ziązanych z setną rocznicą odzyskania niepodległości przez Polskę. Pas nad wózkami pozostaje jednak ciemno żółty co w konskwencji przez estetów malowania lokomotyw pozwala nazywać tą dziewiątkę "fast food". Związane jest to ze skojarzeniem kolorów patrząc od dołu: musztarda-keczup-majonez. Do dziś utrzymane jest pierwotne malowanie co sprawia, że lokomotywa jest atrakcją do zwiedzania podczas różnych świąt, wystaw czy festynów kolejowych. Właśnie podczas "dnia kolejarza" uwieczniłem tą dziewiątkę na dworcu głównym w Poznaniu.